» : Top » World » Polska » Zakupy
Szelki - ciekawe strony o Twoim hobby. Sprawdź różne strony o tematyce hobbystycznej, od kolekcjonerstwa po zwierzaki!
» Co z tymi Włochami?
Aukcje.org: Wczoraj wysłałem dwa pytania do sprzedawców z włoskiego eBaya o koszta wysyłki. W pierwszym wypadku chodziło o tarkę do sera w cenie 12,90 euro, w drugim o kawiarkę za 3,80 euro. Koszta wysyłki wewnątrz Włoch sprzedawcy określili odpowiednio na 9,00 i 7,50 euro. Znośnie. Koszta wysyłki do Polski (usiądźcie wygodnie): odpowiednio 35,00 i 42,00 euro... Vai fancullo włoscy sprzedawcy!
Aukcje.org: Wczoraj wysłałem dwa pytania do sprzedawców z włoskiego eBaya o koszta wysyłki. W pierwszym wypadku chodziło o tarkę do sera w cenie 12,90 euro, w drugim o kawiarkę za 3,80 euro. Koszta wysyłki wewnątrz Włoch sprzedawcy określili odpowiednio na 9,00 i 7,50 euro. Znośnie. Koszta wysyłki do Polski (usiądźcie wygodnie): odpowiednio 35,00 i 42,00 euro... Vai fancullo włoscy sprzedawcy!
- Aukcje (54)
- Katalogi sklepów (11)
- Ogłoszenia (5)
- Antyki i kolekcje (27)
- Auto (92)
- Biuro (42)
- Biżuteria (107)
- Dom i ogród (153)
- Dzieci (71)
- Elektronika (171)
- Fotografia (56)
- Komputery (224)
- Książki@ (207)
- Kwiaty (26)
- Muzyka (70)
- Narzędzia (41)
- Odzież (225)
- Publikacje (226)
- Rozrywka (22)
- Sport i turystyka (208)
- Spożywcze (15)
- Sztuka (118)
- Tytoń (6)
- Upominki (19)
- Wielobranżowe (50)
- Zabawki i gry (56)
- Zdrowie (186)
- Zwierzęta (51)
Meble Ogrodowe Blaty Granitowe Windsurfing Wyjazdy Jedwab Ogrzewanie podłogowe Zielona Herbata Helpdesk Hotele Praga Folie okienne Poznań Przewozy na lotniska Samochody używane Szczecin Pozycjonowanie
| » Konta RapidShare, iTunes Gift Cards - kulisy handlu Aukcje.org: Znalezione na Wykopie: forum MyApplle, jeden z użytkowników zamieścił post, na temat aukcyjnego handlu kontami RapidShare i kartami iTunes: Nie ma tutaj teorii. Sam kiedys sprzedawalem gift cards itunes na allegro i kilka na tym forum. Moge teraz zdradzic na czym to polega, bo juz sie tym nie zajmuje. Kradzione karty kredytowe i tyle. Kupowalem tanio od goscia te iTunes GC's i sprzedawalem z wielokrotna przebitka. Robi tak praktycznie kazdy ktory sprzedaje na allegro. Kasa jest na tym na prawde spora. Jednak od momentu kiedy dowiedzialem sie jak sa pozyskiwane te konta, zrezygnowalem z interesu. Jedno na 10 kont zostaje zlikwidowane z racji oszustwa (sposob w jaki zostalo nabyte). Wtedy nic prostszego, tylko daje sie nowy kod takiej osobie i wszyscy sa zadowoleni. Nie wierzycie? Poproscie jakas osobe aby wyslala Wam ten Gift Card poczta. Ale nie wydrukowany kod tylko cala karte z niezdrapana zdrapka. Nie mozliwe. Wszystko jest zalatwiane poprzez internet. Wplata gosciowi na PayPal lub MoneyBookers a on daje kody. Przyznam ze sa na tym kokosy. Wyobrazcie sobie ze takich kart sprzedaje sie 100 tygodniowo lub wiecej w roznych nominalach. Na 50 GC zarabia sie 80-100 zl (zalezy jakiego masz dostawce) - a sa tez inne nominaly (150 iTunes GC kupisz za ponad 300 zl - hmmm ciekawe ile placi za to osoba ktora to sprzedaje? Ja wiem - malo). Skad kradzione karty? Sa rozne sposoby na ich pozyskanie. Zazwyczaj sa to sklepy zakladane w chinach (fikcyjne) z tanim sprzetem elektronicznym, aparatami, kamerami. Wypelniajac formularz do wplaty podajemy dane potrzebne do zakupow w internecie (numer karty i 3-cyfrowy numer z tylu). Po co o tym pisze? Bo drazni mnie poziom korupcji na Allegro. Chcac sprzedawac GC trzeba sie oplacac administratorom. Duzo z adminow tez w tym siedzi i sami to sprzedaja (konta RapidShare, iTunes Gift Cards...). Allegro to pralnia pieniedzy. 90% sprzedawanych tam rzeczy nie sa odprowadzane od podatku. Kiedys mi zawiesili konto za sprzedawanie takich rzeczy. Zaczalem sie interesowac i wyszlo na to ze musze co miesiac placic za to zeby moc sprzedawac ta konkretna rzecz (wtedy byly to konta RS). Pozniej za duzo tego sie narobilo i przerzucilem sie na iTunes GCs. Nikt nie musi w to wierzyc ale to sa fakty i pisze to wylacznie dlatego ze drazni mnie sytuacja w Polsce. Postanowilem przestac w tym uczestniczyc (nieopodatkowana sprzedaz na duza skale - czytaj OKRADASZ SWOJE PANSTWO - w sumie na jedno wychodzi bo te podatki i dak rozkradna politycy) i jak sie dowiedzialem jak to jest pozyckiwane postanowilem ze nie bede brac udzialu w tym, ze okradam niewinne osoby, ktore po prostu maja za malo rozsadku aby sprawdzic w googlach czy sklep w jakim kupuja to nie "scam" (oszustwo). Do tego nie chcialem pozniej miec problemow z tym zwiazanych (sady, policja) - wolalem uniknac. Prosze nie pisac mi abym podal kontakt do osob od jakich to nabywalem bo reki do tego procederu nie przyloze. Pisalo i prosilo mnie tak wiele osob. Nie jedna osoba oferowala za to pieniadze. Moje zdanie - trzeba skaczyc z tym gownem, korupcja, piractwem. Chcesz zarobic? Idz do uczciwej pracy a nie kombinuj (tutaj te slowa rowniez kieruje do siebie, poniewaz w swoim zyciu tez kombinowalem, ale postanowilem to zmienic). Drazni mnie to co sie dzieje w tym kraju. Drazni mnie podejscie ludzi i cwaniactwo. Drazni mnie to ze rodak potrafi oszukac rodaka. Drazni mnie brak patriotyzmu u obywateli Polskich (a jesli uwazasz ze jestes patriota, odpowiedz sobie na pytanie - "czy kiedykolwiek oszukalem swojego rodaka i bylem niewporzadku wobec niego lub swojej ojczyzny?" - jesli odpowiedz jest "nie" to jestes wporzadku i jesli tylko kochasz i szanujesz swoj kraj mozesz nazwac sie partiota [nie zapominajmy o szacunku do innych narodowosci, innych religii i drugiego czlowieka kim by nie byl - chyba ze jest politykiem TFU!!!]). Teraz pomysl czy chcesz w tym uczestniczyc i byc frajerem (przynajmniej dla mnie), czy chcesz byc w porzadku i nie starac sie isc na latwizne, tylko umiec sprostac zyciu (wiem ze nie jest latwo). Wiec zastanow sie czy warte jest to (bycie frajerem, zlodziejem, oszustem) dla paru zlotych. Jesli tak jak ja nie chcesz sie przyczyniac do korupcji w Polsce, na Allegro i nie chcesz dawac zarobic tym frajerom (i innym) ktorzy nas okradaja, to szacunek dla Ciebie. Wiem, ze tego nie zmienie, ale nie chce w tym uczestniczyc. Chce byc wolnym czlowiekiem z czystym sumieniem. Ktos kiedys powiedzial (madry czlowiek): "Chcę braku korupcji lub większego w niej udziału" (nie sa to dokladnie te slowa, ale sens ten sam. Jak znajde dokladny cytat i autora to go zmieszcze). POMYSL NAD TYM. Nie mam pojęcia na ile prawdziwa jest ta opowieść, ale co najmniej kilka spraw wygląda na kanał... | » Gazeta.pl: Żyli z oszustw na Allegro Aukcje.org: Korespondencja podesłana formularzem kontaktu: Temat: zerknij Tak wygląda bezpieczeństwo na Allegro. Co ciekawe - doskonale wiedzą o tym procederze. A wystarczyło by obligatoryjne wprowadzenie w danych osobowych nr konta.. Żyli z oszustw na Allegro, Gazeta.pl 13/11/2008 r.: Przynajmniej 150 osób oszukali na Allegro dwaj wrocławianie zatrzymani przez policję. 21 i 25-latek na swoich ofiarach zarobili przynajmniej 250 tysięcy złotych. Mechanizm oszustw był prosty. Wybierali kończące się aukcje internetowe na portalu Allegro i podszywając się pod sprzedającego kontaktowali się drogą elektroniczną z osobami biorącymi w nich udział. Informowali o wygranej aukcji i wskazywali konto bankowe, na które należy wpłacić pieniądze za wylicytowany towar. (..) Policja podkreśla, że portal Allegro ściśle współpracował przy wykryciu oszustów. Wprowadzenie wymogu, o jakim pisze korespondent moim zdaniem niewiele zmieni. Konto można założyć "na słupa" (i jakiś czas temu były takie przypadki), więc całe zabezpieczenie bierze w łeb. Są osoby, które nie mają konta w banku i nie chcą mieć. Wolą zapłacić przekazem pocztowym, za pobraniem lub odebrać przedmiot osobiście. "Allegro doskonale wie". Lepiej gdyby nie wiedziało i pozostawiło poszkodowanych w sprawie samym sobie? Albo gdyby wprowadziło mechanizm, który utrudni zakupy zwykłym ludziom (bo cwaniaki i tak to obejdą)? Niech współpracują z kim chcą i jak chcą - byleby zakupy były bezpieczne. |
Kolekcjonerstwo, czyli zbieractwo. Jest to gromadzenie wszelkich przedmiotów, dotyczących różnych dziedzin w celu tworzenia zbiorów, wystaw i pokazów. Najczęściej w formie amatorskiej jako hobby. Rozwija się już u dzieci w wieku przedszkolnym - w dzisiejszych czasach często pod wpływem reklam telewizyjnych - szczególnie u dzieci.